„Walc z Baszirem” najlepszym filmem II kwartału w polskich kinach wg Stopklatki i Esensji
muzyka Comments Off
Przedstawiamy podsumowanie II kwartału 2009 roku w polskich kinach przygotowane przez dziennikarzy Stopklatki i Esensji. Na czele zestawienia tym razem animowany film dokumentalny.
Pomagamy wybrać seans filmowy na weekend. Premiery tego tygodnia to: „Trzy królestwa”, „Epoka lodowcowa 3: Era dinozaurów” i „La libertad”.
Dystrybutor „Coco Chanel” przestraszył się ciężaru gatunkowego filmu i postąpił zgodnie z rozsądkiem, lecz niezgodnie z prawdą. Zapowiedział historię charyzmatycznej kobiety, wizjonerki, która dała kobietom spodnie i uwodzicielski zapach, wyznaczając kierunek ku wolności. Efekt kampanii marketingowej jest taki, że spodziewamy się zobaczyć „Diabeł ubiera się u Prady” w wydaniu francuskim i zawiedzie się każdy, kto uwierzy w podobne brednie. Film Anne Fontaine opowiada zupełnie inną historię.
Robert Rodriguez wyjawił właśnie, że najnowszy film o Predatorze wyreżyseruje Nimrod Antal.
Nigdy bym nie przypuszczał, że opowieść dziejąca się podczas Powstania Warszawskiego może mieć w sobie tyle ciepła i humoru. Władysław Zambrzycki w „Kwaterze Bożych Pomyleńców” udowadnia, że można pisać o tragicznych wydarzeniach bez niepotrzebnego patosu.
Sztuka „Daily Soup” wystawiana na deskach Teatru Narodowego to niezła opowieść o pokoleniowych konfliktach, nadopiekuńczości i braku porozumienia. Galeria postaci jest ciekawa, problemy bohaterów trudne, a reżyseria Małgorzaty Bogajewskiej wprawna.
Aktor znany z serialu „Ulice San Francisco” zmarł we śnie w swoim domu w Los Angeles, miał 97 lat.
W tym samym roku, w którym doszło do katastrofy w Czarnobylu Konstantin Łopuszanski – wierny i pojętny uczeń Andrieja Tarkowskiego – nakręcił przejmujący dramat science fiction, w którym przedstawił świat po nuklearnej apokalipsie. „Listy martwego człowieka” wzbudziły zachwyt i niepokój w Europie Zachodniej. Tym dziwniejszy może wydawać się fakt, że dziś to film niemal całkowicie zapomniany. Pewnie dlatego, że przedstawia wizję przyszłości, w której nie ma nawet cienia nadziei.
Ostatnie Komentarze